ULUBIEŃCY PAŹDZIERNIKA | BOURJOIS, L'OREAL, WIBO, EVELINE, LOVELY I CLEAN HANDS

listopada 04, 2018


Październik był dla mnie bardzo napiętym misiącem, który minął mi błyskawicznie. Znalazłam jednak chwilę, by uprzyjemnić sobie czas makijażem, ulubionymi rytuałami pielęgnacyjnymi i testowaniem nowości. Przychodzę dziś zatem z garstką faworytów ostatnich tygodni, czyli kosmetykami, które wyjątkowo mocno przypadły mi do gustu.  Pierwszy taki wpis na blogu. Ciekawe? No, to lecimy! 



Generalnie mam problemy z cerą. Często pojawiają się na niej jakieś niespodzianki, to jeszcze okropnie się przetłuszcza.
Na większe wyjścia potrzebuję naprawdę długotrwałego podkładu, który zarazem nie tworzy maski i ładnie stapia się z cerą. W moje potrzeby idealnie wpisuje się Bourjois Paris 123 Perfect. Odcień N 55 - beige fonce - dark beige. Dobrze stapia się z moją cerą. Nałożony Beautyblenderem zapewnia matowe, a jednocześnie zdrowe i gładkie wykończenie. Nie warzy się w trakcie noszenia, nie oksyduje i nie ściera się. Przypudrowany długo trzyma mat i pierwszych poprawek wymaga po około 4-5 godzinach. Wtedy lekko zaczyna się wyświecać w strefie T. Sprawę załatwia jednak bibułka matująca wraz z odrobiną pudru.


Już wspominałam o  Beautyblenderze. Nie wyobrażam już sobie makijażu bez gąbeczki! Obecnie bardzo rzadko sięgam po pędzle ponieważ aplikacja na mokro pozwala mi uzyskać bardziej naturalny wygląd podkładu przy jednoczesnym zachowaniu krycia. Ta metoda nie dość, że zapewnia bardziej długotrwały mat, to jeszcze pięknie wygładza i optycznie zmiękcza strukturę skóry. Niedawno musiałam pożegnać się z moimi dotychczasowymi gąbeczkami, ponieważ zamknęłam je w szufladzie, gdy jeszcze nie wyschły. Moja nieuwaga doprowadziła do rozkwitu pięknej pleśni, więc zmuszona byłam zamówić nową sztukę. Padło na wersję różową od Wibo.  


Moim najciekawszym odkryciem jest puder Wibo Smooth'n Wear. Jest lekki, ładnie matuje, a co najważniejsze nie zapycha. Idealnie nadaje się do poprawek w ciągu dnia. Bardzo szkoda, że nie posiada lusterka. Kupiłam go za grosze w Rossmannie.

Na nowo odkryłam bibułki matujące, które ułatwiaja mi życie. Bibułki są szybkim i prostym sposobem pomagającym skórze zachować uczucie świeżości i czystości. Dzięki bibułkom możesz na bieżąco poprawić makijaż, matując tłuste partie twarzy. Chwilowo używam Wibo Stay Matte Formuła. Opakowanie zawiera 40 sztuk i kosztuje ok.8zł.


Moją największą uwagę zwróciła matowa pomadka Eveline Cosmetics-Long Lasting Soft Matt Effect w odcieniu 05 Lovely Nude-Rose. Uwielbiam ten kolor! Jest to pomadka z nowej linii Eveline Cosmetics, którą pokazywałam TUTAJ.  Długo się utrzymują, równomiernie schodzą, nie wylewają się poza kontur ust i nie wysuszają ich nadmiernie.


Uwielbiam kosmetyki kolorowe firmy Lovely i Wibo. Jest ich wielką fanka. Napewno będzie tego dużo tutaj, a dziś skupię się na pięknym mineralnym różu od Lovely Natural Beauty Blusher. Ma świetną formułę i ten odcień różu. Lekko rozświetla. Zaskakuje mnie pigmentacja i trwałość tego różu.



Teraz pare słów o moim ulubiony duecie do podkreślania oka. Osttanio coraz częściej sięgam po eyeliner, a ten od Eveline Liquid Precision - czarnyPosiada płynną konsystencję, którą nanosi się aplikatorem. Wodoodporna konturówka w płynie idealnie podkreśla, wydobywa naturalne piękno i kształt oczu. Specjalnie dobrany aplikator ułatwia narysowanie perfekcyjnego konturu, bez rozmazywania się. Utrzymuje się na powiekach przez cały dzień.

Uwielbiam maskary z tradycyjną ''włochatą'' szczoteczką. L'oreal Paradise Extatic oczywiście przypadł mi do gustu, bo robi kawał dobrej roboty. Pieknie wydłuża i pogrubia rzęsy. W połączeniu z zalotką robi spektakularny efekt. Plusem jest kolor - głęboko czerń.



Na koniec moich ulubieńców października chcę Wam przedstawić żel antybakteryjny CleanHands. Przykładam ogromną uwagę do higieny rąk, a nie zawsze mam dostęp do wody i mydła. Wtedy żel ratuje sytuacje i pozwala mi poczuć się świeżo oraz komfortowo. Carexa kupuję najczęściej, bo jest wydajny (starcza ponoć na 100 aplikacji, ale nigdy nie liczyłam) i łatwo dostępny. Kupicie go w Rossmannie za 10zł.

Jak podobają się Wam moi ulubieńcy? Znacie, używaliście te kosmetyki? :)

You Might Also Like

11 komentarze

  1. Muszę się zaopatrzyć w ten podkład :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Też używam tej maskary i ją kocham!

    https://magdalenaplak.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wpis, muszę wypróbować podkład z postu, mam podobną cerę jak Ty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam tylko pomadkę i podkład- pomadkę uwielbiam i ciągle używam, podkład niestety się nie sprawdził ze względu na gamę kolorystyczną :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny ten kolor różu czy jest on bardziej koralowy? Puder chętnie wypróbuję ☺ ostanio lubię się z Wibo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się taka małą recenzja :) Podkład polecam
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Te gąbeczkę z Wibo miałam i uważam, że jest to jedna z lepszych drogeryjnych gąbeczek jakie miałam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow ! Super ulubieńcy :) nie wiedziałam, że lovely ma takie piękne róże. Kolor szminki idealny dla mnie ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tego wszystkiego używałam tylko gąbki z wibo i bardzo ja lubię ☺

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie posty czytać! Świetne kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczny jest ten kolor pomadki Eveline :)

    OdpowiedzUsuń